Strony

wtorek, 2 sierpnia 2016

Od Rei c.d. Renn

Wyszłam na poranny spacer gdy podszedł ktoś do mnie i usłyszałam:
-Cześć
Nie obracając się poznałam po głosie,że to była Renn. Ymm .. .Poznałam może dlatego,że oprócz mnie była jedyną samicą w stadzie? Pewnie tak.
-Cześć-odpowiedziałam podejrzliwie.
Albo jestem przewrażliwiona  albo ona też jest podejrzana... Nie ja chyba już wariuję. Lecz nigdy się nie mylę... Trudno na wszelki wypadek muszę uważać.
-Ty chyba jesteś Rea?-zapytała samica
-Tak.Brawo odkryłaś Amerykę- warkłam 
Jezu czemu jestem dla niej taka agresywna? Taka wredna? Przecież ona nic nie zrobiła! Jeszcze... Przesadzam
-Ja jestem Renn...-odpowiedziała nieśmiało
-Przepraszam. Nie wiem co we mnie wstąpiło-wytłumaczyłam Renn. Jednak dalej mi się wydawała podejrzana
-Nic nie szkodzi
-Opowiesz coś o sobie?-zapytałam
-Nie jest to zbytnio ciekawa historia-odparła Renn
Wydało misie to podejrzane,ale ostatnimi czasy co mi się nie zdaje podejrzane? No tak.. deszcz... 
-Jak sądzisz
-A wy ? Planujecie mieć maluchy?-zapytała
-Nie jest to zbytnio ciekawa historia-odpowiedziałam złośliwie

Samica ucichła. Czemu to powiedziałam? Nie wiem. Ja chyba wariuję.Co się ze mną do diabła dzieję? Kurde no... Przecież! Mogę sprawdzić kimona do końca jest! 

Użyłam mocy. Imię podała prawdziwe w przeciwieństwie do Kefy. Ma 19 lat. I tyle mogłam odczytać. Tylko tyle. Pewnie jest odporna na inne moce. Jednak moja siła mocy trochę jej moc zwalcza. Trudny przypadek...Ach już wiem! Mega mocny eliksir prawdy! On jest tak silny,że nawet moc odpornościowa nie działa. Jednak mi jest nie potrzebny! Ja wariuje. Ona jest normalna! Raczej...

<Renn?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz